Ewokacja - co to jest? how do we do that? - Strona 3
Close
Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3
Pokaż wyniki od 21 do 23 z 23
  1. #1
    Płeć:
    Mężczyzna
    Skąd:
    J-no

    946
    208
    802

    Ewokacja - co to jest? how do we do that?

    W tym wątku skupię się na ewokacji duchów (ogólnie). Postaram się również wyjaśnić kilka nieporozumień. Ci, którzy wiedzą czym jest ewokacja, unikają zapewne ten temat jak tylko się da. Utknęli bowiem w przeświadczeniu, że to jest złe, że zniewalamy istoty, że one się mszczą, że opętują. To wszystko bzdury. Ci, którzy nie są w temacie, mogą zobaczyć definicję z wikipedii:

    Ewokacja (z łac. evocare wywołać, wywoływać i evocatio wywołanie) w magii i okultyzmie ewokacja to przywoływanie lub wywoływanie duchów i demonów(...).

    Powyższa definicja nie jest zła, ale nie jest też absolutnie pełna. Po pierwsze, można ewokować dużo więcej niż tylko duchy i demony, jak chociażby anioły, lub dla osób bardziej zaawansowanych - bóstwa. Ewokacja od zwyczajnego spirytystycznego przywołania bardzo się różni. Nie jest to tylko różnica narzędzi, ale całego podejścia do sprawy.

    Spirytysta zwykle korzysta z istot, które przybyły na jego wezwanie, niezależnie od tego, czy jest to istota, którą poszukiwał. Dlatego często padają oni ofiarą jakiegoś astralnego śmiecia. Mag z kolei nakazuje przybyszowi przysiąc na imiona boskie (ew. inne święte wobec ducha słowa), iż jest on tym, za kogo się podaje. W innym wypadku zostaje on pożegnany. To samo tyczy się ich prawdomówności. Spirytysta łyka wszystko jak leci, podczas gdy mag nie bierze nic za pewnik, nawet odpowiedzi pod przysięgą.

    Wielu z Was zapewne oburzy takie podejście. "Wyciągasz kogoś z chaty za szmaty, grozisz mu jakimś bóstwem i jeszcze oczekujesz, że będzie dawał Ci prawdziwe informacje? O usługach już nie wspominając..." Może to tak wyglądać, ale wcale tak nie jest. Wiadomo, bywają tacy "magowie", którzy nie dość, że nieumiejętnie ewokują, to jeszcze żądają niewiadomo czego. Dlatego to piszę, aby uniknąć przybywania takich ludzi.

    Przede wszystkim, należy odnosić się do przywołanych istot z szacunkiem. Nawet jeśli nie są to te, których przybycia oczekiwaliśmy. W takich wypadkach należy je po prostu grzecznie pożegnać i wykonać odpędzanie, po którym ponownie wykonać przywołanie pożadanej istoty. Żeby nie było nieporozumień, muszę rozwiać wątpliwości dotyczące tego, co szacunkiem jest, a co nie jest. Zawsze powtarzam, że szacunek to sprawa dwustronna. Zatem jeśli istota oczekuje szacunku, również musi z szacunkiem odnosić się do nas. Na podstawie tego, mag ma prawo dociekać prawdy pod groźbą, czy też wymagać od niego przysięgi. Ewokowane istoty w większości są dużo inteligentniejsze niż ludzie i doskonale rozumieją to prawo. Nigdy też nie słyszałem, by komukolwiek duch oburzył się z tego powodu. No, jeśli duch ma z tym problem, to należy go pożegnać, tyle.

    Przejdźmy do trochę praktyczniejszej strony tej dziedziny. Podstawowymi narzędziami ewokacji są: krąg, trójkąt, kadzidło i pieczęć ducha. Oczywiście to wszystko nie jest niezbędne. Wraz z praktyką mag będzie zdolny porozumiewać się z różnymi istotami na samym planie astralnym.

    Krąg - służy ochronie oraz ma za zadanie sprawić w magu poczucie boskiego autorytetu. Ma on go dosłownie zrównać ze Stwórcą Wszechświata. To bardzo ważna część ewokacji, gdyż jeśli mag posiada autorytet Najwyższego, to żadna istota nie odważy mu się sprzeciwić. Zbudowanie tak silnego poczucia boskości jest jednak ciężkie. Mimo, iż jest to bardzo ważna część ewokacji, to krąg sam w sobie nie jest jednak konieczny. Równie dobre do ochrony mogą być zwyczajne rytuały odpędzające, zaś Kabalistyczny Krzyż wystarczy do zbudowania autorytetu. Jeśli ktoś jednak potrzebuje kręgu, może go zrobić w dowolny sposób, czy to rysując na ziemi, wyszywając w tkaninie, czy też narysować go w wyobraźni. Według Bardona, mag powinien stworzyć krąg według swojego rozwoju i wiedzy. Musi on rozumieć każde słowo i każdy symbol, którym się posługuje tworząc krąg. Oczywiście również można narysować zwykłe koło, które nie mając boków i kątów, jest uznawane za symbol nieskończoności. Zamiast koła można też narysować kwadrat, jako symbol czterobiegunowej natury Boga (Jod He Waw He). Krąg może być narysowany kredą, usypany z soli, wygięty z kawałka drutu, czy nawet narysowany palcem. Wszystko zależy od preferencji maga.

    Trójkąt - służy do zamknięcia w nim ducha oraz, jako symbol manifestacji, do jego pojawienia się w widzialnej postaci. Zwykle w trójkącie umieszcza się magiczne lustro, które ma na celu ukazywać postać przywołanej istoty. Zamiast tego, można zastosować dym z kadzidła jako "ekran". Czy to w dym, czy w lustro, nie należy patrzeć na nie, lecz przez nie. Traktuj te narzędzia jako portal, nie obraz samej istoty. Można też nie korzystać wcale z żadnych narzędzi, a trójkąt sobie po prostu wyobrazić na planie astralnym. Wtedy mag musi polegać na swoich niefizycznych zmysłach, ale nie ma też zbędnych kosztowności. Jakość widzianego obrazu we wszystkich przypadkach jest zależna od rozwoju maga. Wykonanie trójkąta można znaleźć w każdej dobrej książce na ten temat, nie będę się rozpisywał.

    Pieczęć - służy nawiązaniu połączenia z istotą i podporządkowaniu jej. Jest to sigil, słowo, bądź litera, której dana istota jest absolutnie posłuszna. Pieczęci podawane w książkach zwykle nie są "prawdziwymi" sigilami danej istoty, ale są wystarczające, aby z powodzeniem z nimi pracować. Po kilku udanych ewokacjach jakiejś istoty, można poprosić ją o prawdziwy sigil, który będzie służył przyszłym kontaktom. Dzięki niemu przywołanie istoty będzie dużo łatwiejsze i żadna inna istota się nie podszyje. Według grimuarów niezbędne jest posiadanie pieczęci na jakimś specjalnym materiale bądź metalu. Oczywiście to nie prawda. Pieczęć wystarczy narysować na czystej kartce papieru. Choć nawet to nie jest konieczne. Jeśli jest się zdolnym zapamiętać jej wygląd, to wystarczy ją sobie wyobrazić. Pieczęci wyryte w specjalnych metalach są przydatne, jeśli nie chce się użerać z podszywającymi się istotami, bowiem działają one prawie jak prawdziwy sigil, otrzymany od istoty.

    Pomijam w tej chwili kwestię magicznego treningu. To chyba oczywiste, że bez niego ewokacja nie będzie się udawać. Bo co z tego, że przywołamy istotę, jeśli nie będziemy w stanie jej zobaczyć i usłyszeć? Opiszę teraz cały rytuał z mojego punktu widzenia:

    1. Przygotowania.
    Umycie swojej osoby i uprzątnięcie przestrzeni (jest to ważne, w końcu nie chcemy być postrzegani jako brudasy), przygotowanie narzędzi i pieczęci, przygotowanie pytań i poleceń (jeśli pierwszy raz komunikuje się z jakąś istotą, pytania powinny być proste, nie wypada od razu żądać wszystkiego).

    2. Odpędzanie.
    Oczyszczenie przestrzeni z niefizycznych wpływów. Świetny do tego jest Mniejszy Ryt Odpędzania Pentagramu, gdyż zawiera w sobie od razu wspomniany wcześniej Kabalistyczny Krzyż.

    3. Konsekracja pomieszczenia i narzędzi.
    Przed rozpoczęciem ewokacji, należy ponownie naładować narzędzia, tak aby stały się widzialne i obowiązujące na innych planach. W tym celu można zastosować specjalne zaklęcie lub po prostu ponownie w wyobraźni narysować słowa i symbole na kręgu oraz trójkącie świetlistym płomieniem. Można je tez po prostu wypalić siłą woli, tak że w sferach wyższych będą one jaśnieć białym światłem. Wszystko zależy od preferencji maga. Jeśli mag nie stosuje fizycznych narzędzi, w tym momencie należy je stworzyć na planie astralnym.

    Aby istota danej sfery przybyła chętnie i była posłuszna, należy przygotować pomieszczenie specjalnie dla niej. Według grimuarów, duchy należy przywoływać w danym dniu o danej godzinie. Jest tak dlatego, że w danym momencie na Ziemię najsilniej oddziałuje energia danej planety. Oczywiście nie będziemy czekać na konkretną porę, więc aby duchy czuły się dobrze, sami sprowadzimy sobie energię danej sfery. Przykładowo, jeśli duch pochodzi ze sfery Merkurego, należy naładować pomieszczenie (lub sam trójkąt) energią Merkurego. Do tego celu przyda się Większy Rytuał Inwokacji Heksagramu Merkurego. Można też zakreślić sam heksagram Merkurego i posłużyć się nim jak portalem, który będzie ładował trójkąt daną energią. Oczywiście dla każdej sfery zastosujemy inny inwokujący heksagram (w przypadku sfer planetarnych) lub pentagram (w przypadku sfer żywiołów). To tylko przykłady. Jeśli mag ma doświadczenia z tych sfer, może sprowadzić daną energię w każdy inny sposób.

    4. Wzbudzenie autorytetu i przywołanie.
    Zanim mag przywoła istotę, musi upewnić się, iż jest on w tej chwili przedstawicielem Woli Boga. W tym celu może wykonać Kabalistyczny Krzyż lub otoczyć się białym światłem symboli z kręgu. Można też zastosować krótką, ale jakże skuteczną inwokację:
    "Święty jesteś o Ty, Panie Wszechświata!
    Święty jesteś Ty, którego natura nie zna ograniczeń!
    Święty jesteś Ty! Najwyższy! Najpotężniejszy! Panie światła i ciemności!"
    Wykrzykując te słowa z pewnością poczujesz ogromny przypływ mocy. Gdy już tak się stanie, możesz zacząć myśleć o przywoływaniu istot.

    Są różne metody przywołania. Jeśli mag jest doświadczony w podróżach do innych sfer, może za pomocą pieczęci ducha otworzyć portal i odwiedzić ducha w jego siedzibie, zawołać jego imię (kilka razy, aż się zjawi), a następnie wraz z nim wrócić do swojej świątyni. Duchy zwykle cieszą takie odwiedziny.

    Można też użyć zaklęcia. Osobiście nie polecam korzystać z gotowych zaklęć, lepiej stworzyć własne. W zaklęciu należy uwzględnić kilkukrotnie imię przywoływanej istoty, Twoje oczekiwania (czyli np. ma się zjawić w trójkącie, ma w nim zostać do końca rytuału w widzialnej postaci oraz ma się wyrażać w zrozumiały dla Ciebie sposób) i moce na które się powołujesz przyzywając go. To ostatnie będzie zależne od wyznania maga lub pochodzenia danej istoty. Np. przywołując ducha z egiptu, możesz powoływać się na Thotha, Horusa, Ozyrysa itp. Uniwersalne w tej kwestii są hebrajskie imiona Boga, używane w Kabale.

    5. Pojawienie się ducha.
    Przybycie danej istoty można różnie odczuć. Zwykle można zauważyć znaczną, lecz trudną do opisania, zmianę w powietrzu. Nie przestrasz się też, jeśli po przywołaniu jakiegoś ducha zacznie Cię boleć głowa. Tak zwykle się dzieje, gdy przywołuje się duchy z wyższych sfer. Ich energia jest po prostu zbyt wysoka dla człowieka. Ból jednak jest niewielki, a wraz z praktyką maleje, aż całkiem zniknie.

    Gdy odczujesz już jego przybycie, spróbuj go zobaczyć w trójkącie lub usłyszeć jego głos. Jeśli wciąż go nie widzisz, ponów zaklęcie przywołujące, z naciskiem na część o jego pojawieniu się w widzialnej i słyszalnej postaci. Możesz ponowić to zaklęcie dwa razy. Jeśli po tym czasie w dalszym ciągu nie widzisz ducha, podziękuj mu za przybycie i zakończ rytuał. Bywa tak, że mag ma gorszy dzień i zwyczajnie nie jest w stanie skontaktować sie z jakąś istotą. Wtedy trzeba odpuścić i spróbować innym razem.

    Jeśli duch się odezwał, bądź w jakiś inny sposób udało Ci się dojrzeć jego obecność, nakaż mu złożyć przysięgę mówienia prawdy. Czasem duchy są oporne i należy im dyktować całą przysięgę. Przysięga powinna zawierać jej obiekt oraz odniesienie do najwyższej wartości danej istoty. Ponownie, kabalistyczne imiona Boga są tutaj uniwersalne. Duch musi przysiąc pełnym zdaniem, inczej przysięga nie jest ważna. Podczas wydawania polecenia wyciągnij przed siebie pieczęć ducha, jako znak, że musi się Tobie podporządkować.Przykładowa przysięga: "Przysięgam na boskie imiona Jod-He-Waw-He Elohim Tzabaoth, że będę mówić tylko prawdę oraz będę się wyrażać w sposób zrozumiały."

    Gdy już złoży przysięgę, zapytaj czy jest tym duchem, którego chciałeś/aś. Jeśli nie, pożegnaj go i wykonaj odpędzanie. Chyba, że chcesz bawić się z oszustami. Możesz, ale robisz to na własną odpowiedzialność. Jeśli przedstawił się tak, jak przewidywało zaklęcie, należy go należycie powitać i podziękować za posłuszeństwo. Tym samym należy mu nakazać pozostanie w trójkącie do końca rytuału w widzialnej i zrozumiałej postaci.

    6. Cel działania.
    Gdy już wszystkie formalności będą w tyle, można przejść do celu rytuału. Możesz go teraz zapytać na temat czegokolwiek odnośnie jego wiedzy i zdolności. Nie należy jednak pytać o coś, co nie znajduje się w dziedzinie ducha. Przynajmniej przy pierwszych ewokacjach danej istoty. Inaczej mogą wystąpić problemy. Podobnie z poleceniami. Nie wymagaj od ducha zbyt wiele. Postaraj się przez pierwsze 2-3 ewokacje wzmocnić więzi. Trzy ewokacje powinny być wystarczające dla upewnienia lojalności ducha.

    Duchy zwykle odpowiadają słownie. Ich głos można usłyszeć w głowie, jest to komunikacja telepatyczna. Im bardziej mag jest rozwinięty, tym lepiej będzie słyszeć. Nie jest jednak trudno odróżnić swoje myśli od ducha. Głos i sposób wyrażania się zależy już od istoty. Czasem też duchy odpowiadają na pytania pokazując magowi wizje. Przykładowo w pytaniu "jak leczyć ludzi?" duch może wcielić maga w rolę osoby leczącej. W ten sposób mag widzi i doświadcza wszystko z perspektywy leczącego. To bardzo dobre, bo mag otrzymuje wtedy wiedzę praktycznie, co ułatwia zapamiętanie oraz nie ma nieporozumień, które często występują w kontaktach za pośrednictwem słów.

    7. Pożegnanie.
    Gdy zakończysz prywatne interesy, należy ducha wypuścić i pożegnać. Żegnając go, uwzględnij godne podziękowanie, jego lojalność wobec Ciebie i gotowość do przyszłych ewokacji. Przykładowo:
    "Dziękuję Ci, duchu ... (imię ducha), że przybyłeś na me wezwanie i odpowiadałeś na me pytania szczerze. Uwalniam Cię teraz! Leć i wykonaj swoje zadanie, a następnie wróć do swojej sfery, nie czyniąc nikomu krzywdy! Bądź gotów, aby przybyć ponownie na moje wezwanie. Niechaj pokój będzie między mną a Tobą!"

    Jeśli mag jest doświadczony w podróżowaniu po różnych sferach, może też odprowadzić ducha do jego siedziby. Nie jest to konieczne, ale z pewnością poprawi to relacje między nimi. Poza tym, dobrze jest mieć pewność, że trafił do swojej sfery nie robiąc nikomu przy tym krzywdy.

    W podzięce duchowi można też złożyć ofiarę. Również wzmocni to więzi. Ofiara nie znaczy oczywiście bydlęcia, a chociażby zwykłą kanapkę z szynką, bądź talerz zupy. Nagrodą za jego lojalność może być też po prostu energia. Oczywiście nie jest to konieczne.

    8. Odpędzanie.
    Ponownie należy wykonać rytuał odpędzający. Tak jak wcześniej, może to być MROP. Jeśli mimo odpędzania dalej czujesz obecność ducha, bądź boli Cię głowa, wykonaj odpędzanie ponownie. Raczej się to rzadko zdarza, ale jeśli w dalszym ciągu odczuwasz obecność ducha, to przewietrz pokój i wykonaj Większy Rytuał Odpędzania Pentagramu. Po tym wszystko powinno być już na miejscu.

    Na tym kończy się rytuał. Jak widać, nie jest to straszne. Drzwi się nie zamykają, talerze nie latają i nikt nikogo nie opętuje. Potraktuj to jako zwykłą rozmowę z o pracę, gdzie Ty wcielasz się w rolę pracodawcy. Nie ma tu niebezpieczeństwa, jeśli tylko postępujesz zgodnie z regułami. Jeśli mimo to, boisz się, zawsze możesz poprosić jakiegoś maga o uczestnictwo w ceremoni. Jeśli potrafisz, możesz wcielić się w rolę jasnowidza, czyli pośrednika między magiem a duchem. Jasnowidzem może być każdy, kto jest "wyczulony". Jeśli mag nie ma jeszcze zbyt dobrze rozwiniętych zmysłów, może też korzystać z pomocy takiej osoby. Wtedy ceremonia wygląda tak samo, z tą różnicą, że obie osoby stoją w kręgu (jeśli mag go używa), mag odprawia rytuał i zadaje pytania, a jasnowidz słucha odpowiedzi ducha i przekazuje je magowi. Oczywiście mag i tak musi rozwijać swoje zmysły, bo co jeśli zabraknie jasnowidza?
    Ostatnio edytowane przez Osiris ; 06-04-2013 o 15:51
    "Nikt nie przekaże Ci mocy magicznej. Musisz ją wypracować samodzielnie.
    Jedyną drogą prowadzącą do tego jest: Praktyka. Praktyka. Praktyka."

  2. Osiris otrzymał podziękowania za ten post od 5 użytkowników:

    Adamas (04-04-2013), boho (02-04-2013), Magneto (04-12-2016), Mirael (05-04-2013), Sea (08-07-2016)

  3. Zaawansowany
    Awatar Osiris
    Płeć: Mężczyzna
    Skąd: J-no
    946
    208
    802
    #21
    Cytat Zamieszczone przez Gość Zobacz posta
    piszac "informacje uzyskane od zewnetrznych bytow jezeli akurat nie zaczna klamac zdecydowanie czesciej mialem prawdziwe" mialem na mysli nieporownywalnie wiekszy odsetek prawidlowych odpowiedzi w wypadku pytan o tematyce zaleznej od czynnika ludzkiego niz w wypadku pytan zadanych o materialne rzeczy
    Teraz rozumiem, ale w dalszym ciągu nie przychodzi mi do głowy żadne logiczne wytłumaczenie.

    Cytat Zamieszczone przez Gość Zobacz posta
    zreszta podobny rozklad w poprawnosci odpowiedzi mam takze stosujac standardowe metody dywinacji - dla takich materialnych spraw odnosze wrazenie ze jest to czysta losowosc - nie wiem wiec czy jest to sprawa moich gorszych umiejetnosci w kwestii dywinacji i niskiej wiarygodnosci jako partnera do rozmowy w ewokacji czy moze kwestia lezec w czyms innym
    Nie mogę zagwarantować pewności, ale nie zauważyłem czegoś takiego u siebie.

    Cytat Zamieszczone przez ElohimMihael Zobacz posta
    Spółkować to ja mogę z Sukkubami, co mi się zdarza i na pewno będzie jeszcze zdarzać. Więc proszę nie używać tego słowa na określenie kontaktu z Upadłymi, których dziedziną poza paroma wyjątkami nie są czynności seksualne, gdyż mnie to irytuje i uważam, iż jest to wielce nie na miejscu.
    Wybacz, takie powiedzenie po prostu się "przyjęło". ^^

    Cytat Zamieszczone przez ElohimMihael Zobacz posta
    To prawda, nie musisz. Lecz bez wątpienia przytaczanie własnych doświadczeń stanowi wartość dużą większą niż przytaczanie niesprawdzonych informacji zawartych w grimuarach, do których należy mieć odpowiedni dystans.
    Owszem, ale to działa w dwie strony - jeśli nie czytało się grimuaru, to należy mieć też dystans do swoich doświadczeń, bo może się okazać, że wcale nie mamy do czynienia z tym, z kim nam się wydaje. ;)

    Cytat Zamieszczone przez ElohimMihael Zobacz posta
    W Biblii też na wiele rzeczy się wskazuje, a jak wiemy nie wszystko jest lub może wierne, prawdziwe, a tym bardziej wiele jest błędów, nieścisłości wynikających ze świadomego lub nie działania, w tym błędów w wielokrotnych przekładach.
    Jeśli zna się Kabałę, to błędy w przekładach nie utrudnią jej rozumienia. Chyba, że zupełnie zaniknie sens zdania. Dlatego nie czyta się Biblii kupionej w księgarni pod kościołem, tylko bierze się za najstarsze możliwe wydanie. W Internecie jest dostępne XVI wieczne tłumaczenie Jakuba Wujka, wydane w 1599 r. A na poszczególnych tekstach żydowskich można wymusić jeszcze starsze wersje.

    Cytat Zamieszczone przez ElohimMihael Zobacz posta
    Nie wynika z tego po pierwsze, iż mowa jest o Goecji, a właściwie o Legementonie, na który owa Goecja się składa.
    To tylko losowy fragment. Podobnych sytuacji było więcej.

    Cytat Zamieszczone przez ElohimMihael Zobacz posta
    Nawet jeśli parał się Goecją to na pewno miał też do czynienia z innymi księgami, których treść jednoznacznie miała charakter czarnoksięski.
    Niewątpliwie, lecz nie zmienia to natury duchów Goecji.

    Cytat Zamieszczone przez ElohimMihael Zobacz posta
    Nawet jeśli nie zmienia to faktu, iż ci Upadli, których ujrzałem w wizji nie były ani chaotyczne, ani takie, które nie umożliwiają realizacji jakichkolwiek celów. Ujmując inaczej: Ci są pożyteczni.
    Nie uważam, jakoby nie można było ich wykorzystać. Po prostu rozumiem to tak, że naturą tych duchów jest szkodliwość.

    Cytat Zamieszczone przez ElohimMihael Zobacz posta
    Swoją drogą niedawno miałem wizję połączenia kręgu Goecyjnego oraz Enochiańskiego więc teza jakoby system Magii Enochiańskiej nie należał do tzw. Magii Wysokiej, nie w mej ocenie jest jak najbardziej błędna.
    Nigdy nie stwierdziłem czegoś takiego. Z tym, że dla mnie Magia Wysoka to więcej, niż tylko ewokacja. Tak samo Enochia, która nie opiera się wyłącznie na ewokacji.

    Cytat Zamieszczone przez ElohimMihael Zobacz posta
    Goecja/Legementon nie jest (pomimo tego, iż się ją za taką uważa) czarnomagiczną księgą, czego nie można powiedzieć o Necronomiconie, albo twórczości La Veya lub pewnej innej osoby, której imienia tu nie wyjawię. A i znajdzie się pewnie tego jeszcze sporo (niestety).
    O ile Przedwieczni są zbyt potulni na istoty demoniczne, to dla mnie w dalszym ciągu Necronomicon pozostaje fikcją.

    Cytat Zamieszczone przez ElohimMihael Zobacz posta
    Przede wszystkim należy pamiętać, iż przypisuje się jej autorstwo Salomonowi, który z przyzwolenia Boga Najwyższego miał prawo rządzić Duchami, został w odpowiedni sposób pouczony i przygotowany do tego dzieła. Już sam ten fakt o czymś świadczy.
    W testamencie Salomona była mowa o złych duchach. To, że Salomon został przystosowany do pracy z nimi, nie czyni ich zaraz czymś dobrym. Inna sprawa, że Lemegeton jest ze średniowiecza, więc nie mógł być bezpośredniego autorstwa Salomona.

    Cytat Zamieszczone przez ElohimMihael Zobacz posta
    Kolejna sprawa jest taka, iż w niniejszym tytule symbole, sposób ich wykonania są ewidentnie oznaczeniami związanymi z siłami niebieskimi
    Bo to symbole stworzone na Mocy Boskiej. Dlatego pieczęci pozwalają na to, na co pozwalają.

    Cytat Zamieszczone przez ElohimMihael Zobacz posta
    Ponadto (co w sumie jest najważniejsze) na poziomie energetycznym Legementon nie ściąga żadnych negatywnych energii, nie syfi. Nie wyczuwam z jego strony by ściągał ciemną energię, czego nie mogę powiedzieć o już przytaczanym Necronomikonie, po którego czytaniu muszę się oczyszczać, już nawet myśli o tym tytule potrafią mi koronę zanieczyszczać.
    Pomijając kwestię energetyczną, to w dalszym ciągu duchy Goecji są przeważnie aroganckie i agresywne. Przecież nie bez powodu używa się tych wszystkich pieczęci i innych zabezpieczeń.

    Cytat Zamieszczone przez ElohimMihael Zobacz posta
    W sumie to nie dziwię się, iż ciebie olali. Zadawanie, aż tak błahych pytań osobom, których się nie zna w mej ocenie uwłacza ich godności i przedstawia brak do nich szacunku, i ich czasu. Więc się nie dziwię, iż ciebie olali i mogli oszukać. Gdyby mnie ktoś nieznajomy do tak durnych pytań ewokował wkur*wiłbym się i olał gościa.
    No, w sumie z tym się zgodzę. ^^
    "Nikt nie przekaże Ci mocy magicznej. Musisz ją wypracować samodzielnie.
    Jedyną drogą prowadzącą do tego jest: Praktyka. Praktyka. Praktyka."

  4. Osiris otrzymał podziękowanie za ten post od użytkownika:

    Sea (08-07-2016)

  5. Zbanowany
    Awatar ElohimMihael
    Płeć: Mężczyzna
    Skąd: Umysł Boga
    750
    324
    538
    #22
    Cytat Zamieszczone przez Osiris Zobacz posta
    dla mnie w dalszym ciągu Necronomicon pozostaje fikcją.
    I całe szczęście.

  6. ElohimMihael otrzymał podziękowanie za ten post od użytkownika:

    Sea (08-07-2016)

  7. Zbanowany
    Awatar Magneto
    Płeć: Mężczyzna
    Skąd: Wszechświat Równoległy -Absolut .
    501
    413
    17
    #23
    Ewokacja ,można to również tłumaczyć jako Modlitwa ,Kontemplacja (Wewnętrzna Rozmowa Z Bogiem /Sumieniem/ Własną Duszą , tzw.Sercem Duchowym ) Swoim Wyższym "Ja" ,czy Nadświadomą ,Pozazmysłową Sferą Intuicyjną /Transcendentną .

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Tagi dla tego wątku