Metoda Silvy - Strona 2
Close
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 17 z 17

Wątek: Metoda Silvy

  1. #1
    Słońce Gość

    Metoda Silvy

    Dużo się mówi o tej medytacji, wielu twierdzi, że jest niebezpieczna a wielu ja poleca jako normalna medytacje.
    Czy ktos na forum wie cos o tej metodzie?

  2. Zaawansowany
    Awatar Neozorro
    Płeć: Mężczyzna
    377
    204
    187
    #11
    Cytat Zamieszczone przez Deirdre Zobacz posta
    czyli co? wyciszam sie i zaczynam wizualizowac? Cos konkretnego? To co chce osiągnąc? np siebie w nie wiem - super chacie? czy moze to ze jestem zdrowa. ze mnie sie chorobska nie trzymaja?
    Dokładnie, coś w tym stylu.
    "Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

  3. Słońce
    Gość
    #12
    to ma na celu zaprogramowanie swojego umyslu? podswiadomosci itd tak aby byla w stanie to zaakceptowac a tym samym abysmy my mogli to osiagnac?

  4. Zaawansowany
    Awatar Neozorro
    Płeć: Mężczyzna
    377
    204
    187
    #13
    Ogólnie mówiąc to coś podobnego.
    Na kursie tym nie uczy się żadnych technik manipulacji innymi a nawet zakazuje się tego.
    Z magią to też nie ma nic wspólnego.
    "Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

  5. Słońce
    Gość
    #14
    hmy to juz wiem czemu moglo pojawic sie samo skojarzenie z manipulacja.
    Programowanie - a tak to mozna odebrac stosowane jest w NLP tam sie to zdaje nazywa modelowanie i tez robi sie to chyba w podobny sposob - poprzez przekonanie swojego umyslu oraz tez poprzez kreowani wizualizacji.

    w sumie poki oddzialuje to na jedna osobe czyli samego autora to chyba nic zlego w tym nie ma?

  6. Początkujący
    Awatar szaber
    Płeć: Mężczyzna
    Skąd: Anglia
    25
    0
    10
    #15
    Jedna z pierwszych osób jaką poznałem na mojej drodze duchowej praktykowała silve i mogę dodac ze Pierwszy kurs to głownie stany relaksacyjne wchodzenie w stan alpha i programowanie siebie.
    Ale myślę ze warto dodać ze Silva ma ze tak powiem kilka stopni wtajemniczenia. Jest kilka stopni kursu Silvy.
    Wiem ze na drugim uczymy się także Regresingu czyli metod wprowadzania kogoś w ten stan i jak rozpoznawać stare wcielenia.
    Na kolejnych szczeblach jest wiecej i też wchodzi tam programowanie innych wpływanie na osób z naszego otoczenia.

    Znajoma bardzo mi go Poleca ale sama wiele mi on nim nie opowiedziała.
    Po za tym są 2 książki Silvy na chomiku znajdźcie może to wam coś rozjaśni
    J. SILVA - Samokontrola Umyslu Metoda Silvy
    Jose Silva - Samouzdrawianie metodą Silvy

    Nawet nie wiedziałem ze w moich zbiorach mam książkę z pierwszego stopnia kursu metody silvy
    O to co uczą na 1 stopniu tej metody :)



    Relaksacja kontrolowana 21
    Użycie subiektywnych zmysłów wyobraźni 22
    Skala ewolucji mózgu 24
    Hipnoza i medytacja 27
    Pozycja fizyczna podczas ćwiczeń w poziomie alfa . . .34
    Zejście do poziomu alfa 36
    Oczyszczenie myśli 40
    Nasze nastawienie jest źródłem naszego sukcesu 43
    Pozytywne stwierdzenia .48
    Twoje myśli wywołują Twoje uczucia 53
    Kontrola zasypiania 55
    Kontrola budzenia się 57
    Kontrola senności 58
    Posługiwanie się snami 59
    Kontrola snów 61
    Kontrola bólu głowy 63
    Ogólne samodoskonalenie 202-0SD 67
    Ekran wyobraźni 69
    Poprawa pamięci 71
    Zakładki pamięci 72
    Technika trzech palców 75
    Zwierciadło umysłu 79
    Znieczulenie rękawiczkowe 82
    Technika szklanki wody 86
    Kontrola nawyków 89


    A tutaj spis kursu ultra silvy



    1. Program kursu
    2. Badania i koncepcje
    3. Historia
    4. Standardowe ćwiczenia rozluźniające
    5. Technika kciuka na czole
    6. Glosariusz
    7. Techniki typu formuła
    8. Wskazówki dla orientologa
    9. Holistyczne techniki uzdrawiania
    10. Eksperyment z pomidorami
    11. Badania nad efektami pól elektrycznych
    12. Propozycja przedsięwzięcia



    Tutaj zbiór książek taki mały zestaw upominkowy heheh
    Edit: nie propagujemy piractwa na tym forum. Deirdre
    Ostatnio edytowane przez Słońce ; 06-05-2011 o 17:39 Powód: Połączenie sąsiadujących postów oraz wywalenie linku do nielegalnie rozpowszechnianej zawartosci
    OOBE Polecam i Odradzam - to stan wyłącznie dla odpowiedzialnych ludzi.Dobrych i uczciwych ludzi.Czy potrafisz kontrolować emocje i uczucia ??

  7. Nieaktywny
    Awatar purEnergy
    Płeć: Kobieta
    Skąd: Białystok
    7
    1
    2
    #16
    Ja też skończyłam kurs Silvy, ale dawno temu. Jakoś w '97 roku. Szczerze mówiąc byłam wtedy z lekka młodsza i jakoś nie weszło mi w krew doskonalenie tej metody. Ale to raczej z racji młodego wieku wtedy i może kilku innych. Ale jednak gdzieś w miedzy czasie stosowałam niektóre rzeczy i działały bardzo dobrze. Widziałam kilka razy książki Silvy, które nie były podręcznikami z kursu, który to dalej posiadam. Być może w nich są cenne informacje, jakie, nie wiem, ale może jednak nic kursu nie zastąpi. Z tego co pamiętam w sam stan alfa za pierwszym razem wprowadzano nas sporo czasu, a teraz już po przejściu tej drogi od normalnego stanu do stanu alfa, po zaprogramowaniu pewnym podczas tego, mogę wprowadzić się w stan alfa praktycznie w kilka sekund. Nie wiem czy cokolwiek oprucz tzw zakladek pamięci nadaje sie stamtad dla osoby, która kursu nie skonczyła, do podręcznika dawno nie zaglądałam, stosuje to co pamietam, w sumie tez przez brak czasu, nie dlatego, że uważam ja za zła. Może niedługo tam zerknę to coś wrzucę do tematu. Powiem tyle, że mimo, że ekspertem od silvy nie jestem, to i tak po dluższej przerwie w stosowaniu czegokolwiek z tego kursu, jednaj nocy moja córka zaczeła wiszczeć jak opętana, nic nie pomagało, już miałam jechac na pogotowie, ale postanowiłam , że sam ja wylecze, i dokładnie tak zrobiłam. Przez sekunde spanikowałam, potem opanowałam, wprowadziłąm w stan alfa, i po tym co odstawiłam w glowie, co miało niesamowite pokrecie z tym co się działo z moją mała, przeszło, w tej samej setnej sekundy, w której to skończyłam.

  8. Nowicjusz
    Awatar anastazja75
    Płeć: Kobieta
    Skąd: Poznań
    4
    0
    2
    #17
    Tak się składa, że wiem coś na ten temat, bo w niej uczestniczyłam już jako dziecko-metoda Silvy była moim pierwszym w życiu kursem i byłam tam razem z rodziną.Polegało to na tym, żeby poddać się i całkowicie zaufać prowadzącemu,robić to, co on tam przekazywał i wchodzić w niewiadome dla nas obszary a potem nas przekodowywali, co miało powodować zmiany na leprze w życiu. Ale tak uczciwie się wam przyznam ze smutkiem, że potem mało, że niestety nic się u mnie nie poprawiło, co się miało poprawić, to w rodzinie po tym wydarzeniu wręcz przeciwnie, zaczął narastać jakiś mur,oddzielenie, tata zaczął częściej wyjeżdżać na takie kursy potem już sam, mama z nami zostawała sama... Miało być lepiej, a niestety nie było..Nikt nas wtedy nie ostrzegł, że wszelkie kursy i takie podobne rzeczy tylko oddzielają człowieka od człowieka - nakierowują go na pracę z umysłem, zamiast z sercem i co najgorsze-odwodzą od pracy nad samym sobą, bo niestety, ale żadne kursy nic nie dały w moim domu. Zwyczajnie zabrakło serca..Taka dygresja na koniec tego wywodu: czy jak widzi się ukochaną osobę, to czy człowiek myśli o kursach, amuletach i rytuałach, czy zwyczajnie okaże jej serce i się po prostu szczerze do niej mocno przytuli?...

    - - - - - Połączono posty - - - - -

    Bo szczerze poddajemy się na takich kursach ludziom, o których nic nie wiemy. Kto jeżdżąc na jakiekolwiek kursy, może sprawdzić najpierw bardzo dokładnie energetycznie i duchowo, no kto? Dajemy się podpinać jak marionetki pod to, co ci ludzie mają, a jeśli mają w intencji tylko zarobek zamiast prawdziwej intencji pomocy drugiemu..to raczej pod nic dobrego na nie podepną.
    Niedawno dowiedziałam się, że jest taki ktoś, jak pan Zbigniew Popko,pierwszy człowiek jak do tej pory, który- jak bacznie obserwuję-mówi o pracy nad sobą i sam ją intensywnie na sobie prowadzi.I widzę, że bardzo odpowiedzialnie do tego wszystkiego pochodzi. Ma skale astralne do badania każdych energii, każdego człowieka, mocy serca, każdych intencji, bada co tylko się da. Widziałam,że zanim do czegokolwiek przysiądzie, to wszystko sprawdzi, czy jest ok, podpowiada, jak pracować ze sobą i własnym sercem,by działo się w życiu lepiej, podłącza pod Świątynie Serca, w której ponoć wszystko można przepracować. Jestem jeszcze nowa,więc nie wszystko jeszcze na ten temat wiem. Jeżdżę to tu, to tam, badam, sprawdzam, obserwuję, bo też chciałabym wiedzieć. Ale jak na razie nie widziałam nikogo, kto by powiedział cokolwiek na temat pracy ze sobą i sam się też zmieniał, by pomoc potem innym.Poza tym ten pan jest też uzdrowicielem z wysokiej półki, bo jak raz tam byłam, to bardzo mi pomógł, a nikt do tej pory mi pomocy udzielić nie potrafił, bo problem był bardzo skomplikowany.A koszty są śmiesznie niskie.Ciekawe to wszystko..

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Tagi dla tego wątku